Sobota z Coperniconem


Po długich podróżach i hektolitrach deszczu padającego na nasze głowy zaakredytowaliśmy się w piątek na konwencie, a także dyskutowaliśmy z dawno nie widzianymi znajomymi do wczesnych godzin porannych. Zadowoleni i niewyspani przystąpiliśmy do korzystania z drugiego dnia Coperniconu. Nakręciliśmy kilka prelekcji, oraz złapaliśmy ekipę z Rock'n'Read Festival.

Masz opinię? Wyraź swoje zdanie